Wiza na 10 lat a maksymalny czas pobytu w USA

Szukasz informacji na temat wiz wjazdowych do Stanów Zjednoczonych? W tym artykule wyjaśnimy sobie jak to naprawdę jest z tymi wizami turystycznymi. Jakie dają prawa i na ile można wyjechać do Stanów. Dowiesz się też czym różni się wiza turystyczna od pozwolenia na pobyt.

 wizy do usa

 

Uwaga – 11 listopada 2019 obowiązek posiadania wizy turystycznej zostaje zniesiony dla Polaków

 

Od tego dnia nie będzie już konieczności wyrabiania wizy turystycznej, wystarczy tylko ESTA. O tym co się zmienia, jak wygląda ruch bezwizowy, a także jak załatwić ESTA przeczytasz tutaj: Zniesienie wiz turystycznych do USA – co to znaczy da Polaków

 

Wiza turystyczna

 

Ten tekst dotyczy wizy turystycznej do USA – B2. Ta wiza jest po to, by przyjechać do Stanów  na wycieczkę, odwiedzić znajomych. Jest to wiza nieimigracyjna, co znaczy tyle, że ta wiza nie daje pozwolenia na pracę ani osiedlenie się w USA. Od tego są inne wizy. Osoby z ważną wizą mogą z niej dalej korzystać, nie muszą wyrabiać ESTA. Także Ci z Was, którzy z jakiegoś względu wolą jechać do kosulatu po wizę turyczną na starych zasadach, dalej mogą to robić. Chociaż większość na pewno skorzysta z nowej, tańszej i szybszej możliwości.

 

Wiza to nie to samo co pozwolenie na pobyt

 

Wyjaśnijmy coś sobie – wiza turystyczna (niektórzy nazywają ją promesą wizową) nie daje pozwolenia na pobyt w USA. Wizę dostaje się w konsulacie/ambasadzie, zazwyczaj ważność takiej wizy to 10 lat. Jest to naklejka w paszporcie. Wiza uprawnia tylko do podróży do miejsca wjazdu do Stanów Zjednoczonych, czyli umożliwia przyjazd na lotnisko/do portu w USA. Powtórzę, żeby nie było żadnych wątpliwości – wiza nie zezwala na sam pobyt w USA, tylko na podróż na lotnisko w Stanach. Dopiero na lotnisku, urzędnik określa czy i na jak długo wpuścić turystę do kraju. O długości Twojego pobytu w USA decyduje tylko i wyłącznie urzędnik na lotnisku, a nie data ważności Twojej wizy w paszporcie.

 

Jak długo można być w USA na wizie turystycznej?

 

Tak długo, na jak długo pozwoli Ci urzędnik na lotnisku. Wbije Ci pieczątkę i na niej będzie napisane, do kiedy możesz zostać. Przy pierwszej wizycie na wizie turystycznej jest to zazwyczaj pół roku. 180 dni to maksymalny czas, przez jaki można być w USA na B1/B2. Ale nie ma tu reguły i nikt nie może Ci dać żadnych gwarancji.

 

Sytuacja zmienia się, jeżeli wyjeżdzasz do USA z aplikacją z ESTA zamiast wizy.. Wówczas możesz zostać maksymalnie 90 dni a nie 180 jak wcześniej. Więcej o zmianach dowiesz się z wpisu tutaj

 

Jak często można latać do USA na wizie turystycznej i kiedy ponowny wyjazd?

 

Teoretycznie – latać do Stanów możesz tak często jak tylko chcesz. Praktycznie – to zależy na jak długo tu przylatujesz.

Mam znajomych, którzy byli w USA już 2 razy w tym roku, w styczniu i lipcu, ale każdy wyjazd trwał 10 -14 dni. Znam też kilka osób, które przylatują do wnuków na 5 miesięcy, ale są w Stanach raz na 4 lata. W obydwu przypadkach nie ma problemów. Widzisz zależność? Im krótszy pobyt, tym częściej możesz przylatywać. Jeśli jednak wybierasz się na dłużej, np. na pół roku, to zalecałabym ponowny wyjazd dopiero po kilku lub kilkunastu miesiącach. Tak, by nie było wątpliwości, że przyjeżdżasz tu zwiedzać, a nie do pracy. Bo kto uwierzy, że stać Cię na to, by dwa miesiące pracować w Polsce, a później 6 miesięcy bawić się w USA? Chyba, że jesteś milionerem 😉

Po forach krąży pogłoska, że po pobycie półrocznym w USA najlepiej odczekać kolejne 6 miesięcy w Polsce i wówczas przylatywać. Jednak nikt nie daje tutaj gwarancji. Oczywiście, że mogą Cię wpuścić na pół roku, czy kilka miesięcy, ale równie dobrze mogą pozwolić Ci na pobyt 2 tygodniowy albo wysłać do Polski.

 

Ile kosztuje wiza do USA na 10 lat

 

Opłata za rozpatrzenie wniosku o wizę turystyczną B2 wynosi 160 dolarów (źródło). Trzeba zapłacić przed rozmową z konsulem w konsulacie/ambasadzie. W przypadku odmowy wizy opłata nie jest zwracana.

 

Pierwszy lot do Stanów

 

Jak to wygląda w praktyce? Załóżmy, że w konsulacie dostajesz wizę na 10 lat. Na podstawie tej wizy, możesz wsiąść na pokład samolotu. Już przy odprawie w Polsce będziesz musiał ją pokazać. Wsiadasz do samolotu. Podróż.  Lądowanie. Prosto z samolotu zostajesz skierowany do bramek kontrolnych na lotnisku. Czekasz w kolejce, podchodzisz do okienka. Urzędnik graniczny zadaje kilka pytań, na podstawie których decyduje na jak długo wpuścić Cię do USA.  Zostawiasz odciski palców, zdjęcie, a w zamian dostajesz pieczątkę w paszporcie. Ten stempel daje Ci prawo przebywania w USA. Data na pieczątce określa jak długo możesz legalnie zostać w Stanach.

I tu bardzo ważna informacja. Musisz wyjechać ze Stanów najpóźniej w dniu, widocznym na pieczątce. Nawet jeden dzień Twojego pobytu poza dopuszczalnym okresem będzie złamaniem prawa. Jeśli dostałeś prawo do przebywania w USA do 10 lutego 2019, to wyjazd z kraju 11 lutego będzie już problemem i następnym razem nie wpuszczą Cię do USA. Nawet jeśli Twoja wiza ważna będzie jeszcze kilka lat.

Dzięki 10 letniej wizie, będziesz mógł powtórzyć wycieczkę do USA, bez konieczności powtórnej wizyty w konsulacie. Przy kolejnym wlocie znowu przejdziesz rozmowę z urzędnikiem i dostaniesz kolejną pieczątkę i prawo pobytu na kilka miesięcy.

wiza do usa

 

Co jeśli nie wpisano Ci daty obok stempla w paszporcie?

 

Data wpisywana jest głównie dla wygody podróżnego, żeby od razu wiedział kiedy powinien wyjechać. Jednak jeśli nie wpisano Ci daty w paszporcie, nie martw się. Czasami urzednicy tego nie robią i nie ma tu żadnyh powodów do niepokoju. Infomację o tym, na jak długo wpuszczono Cię do USA znajdziesz online. Wszystko opisałam w innym poście na blogu. Zajrzyj tutaj: Brak daty pod pieczątką w paszporcie – jak sprawdzić do kiedy mogę zostać?

 

Jak przygotować się do rozmowy z urzędnikiem na lotnisku i co jeśli nie znasz angielskiego

 

Jeżeli masz 10 letnią wizę i to twój pierwszy raz w Stanach, to będzie krótko. Przygotuj adres osoby, do której lecisz albo hotelu, w którym się zatrzymasz. Weź do ręki słownik i powtórz kilka podstawowych zwrotów po angielsku. Jeżeli nie znasz języka, to teoretycznie, na lotnisku dostępny jest polski tłumacz i zostanie w razie potrzeby sprowadzony. Teoretycznie. W praktyce, w razie problemów, ktoś z czekających w kolejce może być tłumaczem. Będzie szybciej.

 

 

Moja rozmowa na granicy

 

Pierwszy raz przyjechałam do USA w 2014 roku. Urzędnik zapytał mnie do kogo przyleciałam. Drugie pytanie: na jak długo. Trzecie pytanie: co robię w Polsce. To wszystko. Odciski, zdjęcie, pieczątka w paszporcie. Trwało to może 3 minuty. Nie ma się czego bać. Przy pierwszym wlocie, zazwyczaj dostaniesz pozwolenie na pobyt kilkumiesięczny, maksymalnie jest to pół roku. Ja przyjechałam tylko na 5 tygodni, ale dostałam pozwolenie na pobyt na 6 miesięcy.  Mogłabym przedłużyć sobie wakacje.

 

Różnica między wizą a legalnym pobytem w USA

 

Często mylimy 10 letnią wizę z możliwością 10-letniego pobytu w Ameryce. Błąd! Ważność wizy pokazuje jedynie do kiedy możesz podjąć próbę wjazdu na teren USA, ale to na lotnisku decyduje się na jak długo zostaniesz wpuszczony do USA.

Mam nadzieje, że wyjaśniłam sytuację. W razie pytań – pytaj!

 



  • ciekawe czy doczekamy się zniesienia wiz , powinnaś organizować protesty pod Białym Domem w sprawie rodakow 🙂 zawsze to cos. wizy to biznes ktorego tak latwo nie oddadzą bez walki 😉 serdecznie pozdrawiam asia

  • Hej, a co jeżeli nie ma daty na stemplu z lotniska? (U mnie jest tylko podpis).
    Czy jest jakaś możliwość sprawdzenia długości przyznanego pobytu?

    Pozdrawiam z NC 😉

    • Cześć Zuza!
      Data w paszporcie wpisana jest dla Twojej wygody, żebyś nie zapomniała na jak długo Cię wpuścili. Czasami jej nie piszą, ale możesz zawsze sprawdzić on-line na jak długo dostałaś wjazd. Kliknij tutaj. Wejdź na stronę. Zobaczysz pole „Already Visiting & Need Proof of Visitor Status?”, kliknij „Get most recent I94”. Pojawi się informacja o bezpieczeństwie danych, zaklikaj „continue” i później pokaże się formularz. Wypełnij, podaj nr paszportu i idź dalej. W kolejnym kroku zobaczysz dane dotyczące swojej podróży, w tym „Admit Until Date” – to data do której możesz zostać.
      Mam nadzieję, że pomogłam.
      P.S. W NC jeszcze nie byłam a wiele osób mi poleca. Daj znać jak Ci się podoba. I miłego pobytu w USA!

  • Cześć
    Fajny artykuł, bardzo przydatny. Niedawno wnioskowałem o wizę i podałam deklarowany wyjazd w połowie września. Ale teraz wiem ze ze względów prywatnych i planu urlopowego w pracy nie mogę wtedy jechać tylko w sierpniu. Czy wcześniejszy wyjazd Kię będzie odebrany jako podejrzany? Przy MUSZĘ mój pierwszy wyjazd odbyć tak jak we wniosku? Pozdrawiam

    • Cześć Karola! Dziękuję za miłe słowa!

      Normalna sprawa, że plany mogą się zmienić. Nie myślę, żeby to był jakikolwiek problem. Jeżeli zapytają Cię dlaczego zmieniasz plany, powiedz szczerze, że nie dostałaś urlopu w tym terminie. Takich przypadków są tysiące. Nie widzę tu najmniejszego powodu do obaw. Z drugiej strony podkreślając, że zmieniasz plany ze względu na pracę, tylko utwierdzasz konsula w przekonaniu, że do USA wybierasz się na wakacje, a nie żeby tam zostać, a z Polską łącza Cię silne więzy – praca, na której Ci zależy. Powodzenia 🙂

      • Witaj Aga
        Dziękuje że odpowiedziałaś. 🙂
        To doprecyzuje pytanie – rozmowa z konsulem już była. Zastanawiam się tylko czy na lotnisku w Stanach mnie nie zawrócą jeśli zobaczą że zjawiam się miesiąc wcześniej niż deklarowałam, i miesiąc po otrzymaniu wizy. Bardzo przeżywam ten wyjazd 😉 pozdrawiam serdecznie!

        • Rozumiem, też się nasłuchałam cudów na ten temat. Prawda jest taka, że jeżeli lecisz pierwszy raz, a w Polsce masz pracę, to nie masz się czego obawiać. Nie przejmuj się zmianą planów. Ja we wniosku podałam, że przylece w sierpniu, ale przez różne zawirowania przyleciałam dopiero w październiku i nie było problemu. Tylko mów prawdę i będzie dobrze 🙂 Moja rozmowa trwała góra 3 minuty. Urzędnik zapytał mnie do kogo przyleciałam (do znajomych) na jak długo (4 tygodnie, bo tylko tyle urlopu dostałam) i co robię w Polsce (pracowałam od 5 lat w fimie informatycznej). Jeszcze nie słyszałam, żeby kogoś zawracali na granicy, bo mu się plany zmieniły. Podejrzenia mogliby mieć, jeżeli to byłaby Twoja kolejna podróż do USA, w przeciągu np. 2 lat i za każdym razem zostawałabyś tutaj 5-6 miesięcy. Wtedy mogliby myśleć, że przylatujesz, żeby nielegalnie pracować, albo że kombinujesz jak zostać na stałe. A tak wszystko będzie dobrze! Nie czytaj za dużo na forach, bo zazwyczaj piszą tam osoby, mające złe doświadczenia z urzędnikami w USA. Ludzie, którzy nie mają problemów nie wylewają żali w Internecie.
          P.S. Gdzie przylatujesz?

    • Hej, biuro podróży powinno podpowiedzieć i służyć radą, ale to pewnie już wiesz.

      Jesteś obywatelką Polski, więc do USA musisz mieć wizę, nie ważne gdzie i jak przekraczasz granicę. Po wizę musisz udać się do Ambasady USA w Warszawie lub Konsulatu w Krakowie.
      Pozdrawiam i życzę miłej podróży 🙂

  • Hej, czy jeśli dostałam wizę na 6 miesięcy to mogę opuścić USA , no zrobić wycieczkę na Kubę i wrócić w przeciągu tych 6 miesięcy bez problemu ?

    • Hej,
      dostałaś na lotnisku wizę na 6 miesięcy i USA możesz opuścić w dowolnej chwili, przed upływem tego czasu. W momencie wyjazdu ze Stanów Twoja wiza traci ważność. Przy ponownym wjeździe do USA znowu przejdziesz kontrolę celną i będziesz potrzebować nowej wizy, żeby być wpuszczoną do USA. To czy i na jak długo dostaniesz kolejną wizę zależy tylko od urzędnika na lotnisku.

      Jeśli przyjechałaś do USA na wycieczkę, na kilka tygodni i częścią tej wycieczki jest wyjazd na Kubę, myślę, że powinno być wszystko w porządku. Nie polecam natomiast pozostawania w USA całe 6 miesięcy i tuż przed końcem ważności wizy podróży na Kubę. Wtedy wracając mogą pojawić podejrzenia o to, że poleciałaś tylko dlatego, że kończyła Ci się jedna wiza i chcesz kolejną na 6 miesięcy. Poza tym, urzędnik na lotnisku może zacząć się zastanawiać skąd masz środki na tyle miesięcy wakacji w USA.

  • Hej,
    Zastanawiam się jak to będzie wyglądało po zniesieniu wiz – czy osoby, które miały promesę na 10 lat, które jeszcze nie minęło, będą wjeżdżały na starej zasadzie (pobyt max. 6 msc), czy nie będzie miało to znaczenia i wszyscy równo max. 3 msc? Mam ją od czterech lat (moja mama też, tata ma od dwóch lat), w Stanach byłam raz na okres około 2 msc, ale po licencjacie a przed magisterką chciałam zrobić rok przerwy i miałam z kuzynką plan (ma obywatelstwo albo stały pobyt, nie jestem pewna, w każdym razie jest tam na stałe, pracuje legalnie, ma męża, niedawno urodziła, więc stabilna sytuacja), że właśnie te 6 msc spędzę u niej.

    • Cześć Paulina,

      odpowiedź na Twoje pytanie znalazłam na stronie tutaj Z udzielonej w artykule porady prawnej wynika, że mając wisę nie potrzebujesz ESTA. Twoja wiza jest dalej ważna, na takich samych zasadach jak do tej pory. To znaczy, że możesz zostać wpuszczona na dłużej – czyli na okres do pół roku, a nie tylko 90 dni. W praktyce niestety nie wiem jak to wygląda, ponieważ nie znam nikogo, kto mając możliwość ruchu bezwizowego starałby się o wizę. Sytuacja na pewno rozjaśni się, kiedy będziemy bliżej zniesienia wiz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *